Okruchy wielkopostne

Wielkopostne nawrócenie wezwaniem do zmiany myślenia

1189144630

To nie Boże Objawienie, nie nauka Kościoła, a my mamy się zmieniać, a wraz z nami ma zmieniać się nasze myślenie. To jest prawdziwa, wielkopostna „metanoia”. (…)

Przecież niedorzecznością byłoby oczekiwać, by latarnia morska rzuciła się w morze i dobiła do dryfującego statku (a do takiej niedorzeczności zmierza myślenie indukcyjne).

To raczej rozbitkowie, zagubieni na morzu marynarze, mają dokonać wysiłku (nawet heroicznego i ponad ich siły), by skierować się ku światłu latarni morskiej, i dzięki temu światłu dopłynąć do bezpiecznego lądu (do tego prowadzi myślenie dedukcyjne).

Gdyby dokładnie prześledzić scenę kuszenia Pana Jezusa na pustyni (dzisiejsza Ewangelia), to zobaczymy, że jest tam wyraźne starcie rozumowania dedukcyjnego (Jezus) i indukcyjnego (diabeł).

A jakie jest twoje myślenie Bracie/Siostro? Jakie jest twoje myślenie w sprawach wiary i moralności? (…)

Nie można dać lepszej recepty na tegoroczny Wielki Post, niż słowa, które dziś padły z ust samego Zbawiciela: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. [Metanoite] zmieniajcie myślenie i wierzcie w Dobrą Nowinę”.

Boze Narodzenie 2014

Bóg się rodzi, moc truchleje, Pan niebiosów obnażony!
Ogień krzepnie, blask ciemnieje,

DSC 0873

Ma granice Nieskończony.
Wzgardzony, okryty chwałą, Śmiertelny Król nad wiekami!

Była to światłość, która ,,w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła"  (J 1,5). To On - Chrystus Światłość, proponuje pewną drogę. Życie i światłość - dwa z wielu darów, które przyniósł na ziemię Boży Syn. Są one dla nas wezwaniem, by życie było światłością. Boże Narodzenie trwa. On rodzi się jednak nieustannie. Tak jak kiedyś, tak i dziś. Przychodząc na świat, udziela swoich darów. Tylko ten, kto pozwoli zaistnieć Chrystusowi  w swoim sercu, może zyskać dary życia i światłości. Nowonarodzony Bóg jest w nas. Życzymy Wam Drodzy Parafianie, aby każdy dzień, tu na ziemi, był rodzeniem się Jezusa w nas.

                                                                       Wasi Duszpasterze

Adwent

 
Post użytkownika Vox Cordis.

Łzy Matki Bożej…

We wrześniu 1846 r. w La Salette Maryja objawiła się Melanii i Maksyminowi. Dzieci zobaczyły postać Matki Bożej z twarzą zapłakaną, ukrytą w dłoniach. Powodem łez były grzechy ludzi (zwłaszcza zaniedbywanie niedzielnej Mszy św. oraz używanie wulgaryzmów).

Od tego czasu Maryja ukazuje swoje oblicze pełne smutku i cierpienia z powodu ludzkich niewierności. Tak było m.in. w Fatimie i w Akita.

Jej fatimskie orędzie można streścić w słowach: „Drogie dzieci! Weźcie różaniec do ręki! Weźcie się za siebie [nawróćcie się]!”

Dlatego w miesiącu październiku weźmy różaniec do ręki i tą uprzywilejowaną modlitwą otrzyjmy łzy z oblicza Matki Najświętszej.

 

Our Lady of La Salette crying

Makulatura na misje

makulatura 2014